Home / EFEKTY / Tuner gitarowy w praktyce
20 marca, 2015

Tuner gitarowy w praktyce

Posted in : EFEKTY, GITARY, NEWSY, PORADNIK GITARZYSTY, TESTY SPRZĘTU on by : Guitars Tagi: , , , ,

TUNER GITAROWY W PRAKTYCE

Czy można nastroić instrument polegając wyłącznie na swoim słuchu ? Zawodowi muzycy odpowiedzą, że tak. Mniej jednak będzie takich co będą potrafili usłyszeć praktycznie każdy dźwięk oferowany przez ich instrument. Nawet takim w praktyce sam słuch nie wystarczy. Wyobraźcie sobie strojących się na estradzie muzyków polegających wyłącznie na własnym słuchu. Mogłoby to wyglądać i brzmieć zniechęcająco. Dlatego tunery gitarowe są podstawowym wyposażeniem m.in. każdego gitarzysty czy basisty. Nie służą wyłącznie początkującym, ale również stanowią w praktyce niezbędny element sceniczny. Nawet na próbach strojąc się wyłącznie na słuch możemy często przystroić bardziej o bóle głowy pozostałych członków zespołu, niż sam instrument.

Zatem kwestią zrozumiałą jest potrzeba posiadania tego typu sprzętu. Na rynku roi się od tunerów podłogowych, podręcznych, z funkcjami metronomu, instalowanymi na gryfie i wieloma innymi kombinacjami. Który zatem wybrać ?

Najbardziej uniwersalny. Co to oznacza ? Taki tuner, który sprawdzi się w każdych warunkach, a przede wszystkim scenicznych. Istnieją trzy najbardziej istotne elementy jakie powinien posiadać tuner gitarowy. Mało słyszy się na ich temat, a ich brak w praktyce może być bardzo frustrujący.

CZUŁOŚĆ

Pierwsza, najważniejsza cecha to odpowiednia czułość urządzenia. Warto sprawdzić przy zakupie tunera czy nie jest on zbyt czuły na dźwięki pochodzące nie od naszego instrumentu. Podczas strojenia w głośnych warunkach, na koncercie czy próbie, gdy równocześnie ktoś inny (najczęściej perkusista) stroi instrument, czas reakcji tunera może być opóźniony na tyle, że nie będzie się dało nastroić gitary szybko i sprawnie, dopóki w otoczeniu nie zapanuje cisza. Fale dźwiękowe jakie zbierają przetworniki naszej gitary, nie pochodzące od jej strun zakłócają pracę takiego tunera. Problem ten występuje często w produktach z niższych półek cenowych. Nie oznacza to jednak, że taki tuner nie działa sprawnie. Po prostu jego zastosowanie nie jest typowo sceniczne. Problemy z jego użytkowaniem zaczynają się wówczas kiedy przychodzi nam szybko dostroić instrument podczas koncertu a z sali słychać głośne oklaski i okrzyki.

To pierwsza istotna sprawa, jeżeli chodzi o wybór tunera gitarowego. Powinien być czuły i mieć szybki czas reakcji, lecz jedynie na dźwięki naszego instrumentu.

CZYTELNOŚĆ

Czytelność wyświetlacza to kolejna sprawa. Zdarzyć się może że trafimy na świetny tuner markowego producenta, czuły na dźwięk naszego instrumentu, dokładny i … z kompletnie nieczytelnym wyświetlaczem. Przekonamy się o tym dopiero w warunkach występu w plenerze, podczas pięknej słonecznej pogody. Światło dzienne bardzo utrudnia odczyt z tunerów z małymi klasycznymi wyświetlaczami led. Strojenie w trybie wyciszenia, jakie powinien mieć zresztą każdy stroik podłogowy jest dla takiego tunera niemożliwe w opisanych warunkach. Spoglądając na niego po prostu nie jesteśmy w stanie niczego odczytać.

Warto więc zwrócić uwagę na wyświetlacz tunera. Czy jest dosyć duży, czytelny w świetle dziennym i czy patrząc pod kątem również da się z niego coś odczytać. Zastosowane diody w danym tunerze, czy wyświetlacz powinny naprawdę wyraźnie świecić.

ENERGIA

To takie proste, a jednak często się o tym zapomina. Tuner nie może zużyć baterii 9V w ciągu tygodnia. Nie mówiąc już o takim sprzęcie, który ciągle pobiera energię z baterii nawet będąc wyłączonym. Istnieją tunery, które na baterii przy optymalnym użytkowaniu wytrzymują nawet pół roku i dłużej. Taki sprzęt znaleźć można w ofercie TC electronic. Firma ta wypuściła model tunera PoluTune, na którym możemy stroić jednocześnie wszystkie struny, co może znacznie wpływać na wygodę i czas strojenia instrumentu.

INNE WAŻNE CECHY

Nie trzeba chyba wspominać o tym, że każdy profesjonalny tuner powinien mieć opcję wł/wył za pomocą przycisku nożnego. Dlatego też profesjonalne tunery to w większości te podłogowe. Dobrze jest również gdy mamy opcję włączenia trybu bypass za pomocą naszej stopy bez konieczności przepinania kabla. Tuner powinien mieć możliwość wpięcia zasilacza 9V. W przypadku gitar basowych 5, 6 strunowych warto sprawdzić jak tuner reaguje na niskie częstotliwości. Nie wszystkie bowiem odpowiednio szybko rozpoznają te dźwięki. Warto również sprawdzić podczas zakupu czy dany efekt jakim jest nasz tuner nie wprowadza zakłóceń w obwodzie między gitarą a wzmacniaczem przy głośniejszym graniu. To dotyczy praktycznie każdego wpinanego w obwód efektu i generuje dodatkowe szumy w głośnikach.

Inną sprawą jest również przeznaczenie tunera. Inny tuner wybrać powinni muzycy zawodowi, o innym powinni pomyśleć amatorzy gry ogniskowej. Jeżeli planujecie swoją przygodę z gitarą na długie lata i chcecie się rozwijać w tym kierunku inwestujcie w sprzęt profesjonalny. Zaoszczędzić w ten sposób można sporo pieniędzy. W przypadku tunera pamiętajmy, że służy on jedynie do strojenia i jak się zdążycie przekonać na własnej skórze niezbędnie do strojenia ! Dlatego warto sprawdzić wcześniej czego tak naprawdę potrzebujemy.

Nie zapominajcie jednak o tym, że słuch również należy ćwiczyć. Bateria nie jest wieczna, a dziwnym trafem kończy się zazwyczaj na koncercie.